Ile trwa rozwód?

Anna Zaręba-Faracik        04 listopada 2021        Komentarze (0)

Jak długo czeka się na rozprawę?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od tego co podczas takiego postępowania sąd będzie musiał ustalić.

Rozwód bez orzekania o winie

W przypadku sytuacji najprostszej, czyli takiej gdzie małżonkowie nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci oraz wnoszą zgodnie o orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, sprawa zwykle kończy się na jednej rozprawie. Obecnie na wyznaczenie terminu rozprawy od złożenia kompletnego pozwu (bez braków formalnych) w Warszawie czeka się od 9 miesięcy nawet do roku.

W przypadku jak powyżej czyli małżonkowie wnoszę o rozwód bez orzekania o winie, ale mają wspólne małoletnie dzieci, jednak ustalą zgodnie kontakty z nimi oraz wysokość alimentów, może okazać się że sprawa także zakończy się na pierwszej rozprawie. W takim przypadku zwykle wzywa się świadka na wykazanie faktu, że rozwód nie pogorszy sytuacji dzieci. Ważnym jest, aby dobrze przygotować takie pismo i ułatwić sądowi sprawę na tyle, żeby orzekł rozwód od razu.

Rozwód z orzekaniem o winie

Jeśli jednak jeden z małżonków zażąda orzekania rozwodu z winy drugiego, albo dojdzie kwestia sporna, co do wysokości alimentów, albo kontaktów z dziećmi, sprawa może się ona ciągnąć latami. Potrzebne będzie wiele rozpraw celem przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym przesłuchania świadków, powołania biegłych itp. W takiej sytuacji licząc około 4-5 rozpraw, gdzie rozprawa w Warszawie przy dobrym układzie wyznaczana jest co 8 miesięcy łatwo można zauważyć jak długo może zająć sprawa rozwodowa.

Jeśli potrzebujesz pomocy przy sprawie rozwodowej, o alimenty, o kontakty z dzieckiem zadzwoń zapraszam do kontaktu – Kancelaria Warszawa – Kancelaria Rozwodowa – r.pr. Anna Zaręba – Faracik tel. +48 506 151 675.

*************************

podobne wpisy:

https://rozwodwwarszawie.pl/podzial-majatku-czy-sad-moze-zmusic-do-przejecia-nieruchomosci/

https://rozwodwwarszawie.pl/minimalne-alimenty/

 

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: